×

29 stycznia 2014

KOSZTOWNE POKAZY

Wszyscy chcemy dbać o zdrowie i dla tej wartości wiele byśmy zrobili. Dlatego łatwo nakłonić nas do zakupu rzeczy związanych ze zdrowym stylem życia. Wydaje nam się, że takie wydatki się opłacają, bo na zdrowiu nie można oszczędzać. Kupujemy „zdrową żywność”, pościele rehabilitacyjne, filtry do wody, rezonatory biofotonowe, zdrowe garnki itp. Korzystają z tego firmy sprzedające takie artykuły, a zwłaszcza firmy działające poza siedzibą przedsiębiorstwa czyli przysłowiowi akwizytorzy, którzy odwiedzają nas w domach ze swoimi produktami lub firmy organizujące pokazy swoich produktów. W ostatnim czasie na terenie naszego powiatu firmy spoza województwa aktywnie namawiają do zakupów różnego rodzaju specyfików i urządzeń mających służyć naszemu zdrowiu. Często zapraszają na bezpłatne badania medyczne, które tak naprawdę z badaniami niewiele mają wspólnego. Przedstawiciele firm są zazwyczaj bardzo mili do momentu sprzedaży. Potem zmieniają taktykę. Konsumenci skarżą się na wprowadzanie ich w błąd co do okoliczności zawieranej umowy. Bywa że konsument jest przekonany, że kupił towar np. za 150 zł, a w rzeczywistości podpisał umowę o kredyt na 36 rat po 150 zł! Bywa, że przedstawiciel firmy twierdzą, że dają nam towar na próbę i przyjadą po niego za miesiąc. Uważajmy! Nie podpisujmy niczego nie czytając!

 Firmy zazwyczaj dzwonią, nie informując, czym się zajmują, pod pretekstem bezpłatnego zbadania stanu naszej wody, otrzymania przez nas prezentu i zaproszenia na pokaz i darmowy obiad czy badań finansowanych z Unii Europejskiej. Skoro badanie jest bezpłatne ludzie nie mają nic przeciwko i chętnie idą na pokazy, dając się „przebadać”. Mając zaufanie do tychże osób, w końcu badania przeprowadzali na naszych oczach – decydujemy się na zakupy różnego rodzaju specyfików. Tym bardziej, że informują nas, ze zawsze możemy zrezygnować. Zazwyczaj mówią, że do 14 dni. I to jedna z błędnych informacji. Gdyż w przypadku zawierania umów poza lokalem przedsiębiorstwa zrezygnować możemy do 10 dni, przesyłając do firmy pisemne oświadczenie. Jako, że robimy przeważnie wszystko na ostatni moment, decydujemy się np. w 13 dniu  przesłać pismo do firmy i okazuje się, że jest już za późno. Często jesteśmy poinformowani, że wystarczy zadzwonić, by zrezygnować, co również jest niezgodne z prawdą. Firma oczywiście twierdzi, że poinformowano nas o 10 dniowym terminie i o konieczności pisemnego odstąpienia od umowy. Zdarza się również, że podpisujemy umowę i przedstawiciel nam ją zabiera, informując, że nasz egzemplarz prześle razem z gwarancją. Ładnie mówi, że wszystko dostaniemy, ale cóż z tego, że umowa dociera do nas pocztą, ale po terminie możliwego odstąpienia -  np. po miesiącu. W treści umowy jest zazwyczaj informacja, najczęściej drobnym drukiem, że zostaliśmy poinformowani o możliwości odstąpienia od umowy. Jednak z uwagi na czas, który minął od zawarcia umowy, okazuje się, ze skutecznie odstąpić nie można. Konsumenci chcą najczęściej rezygnować z zakupów z uwagi na fakt, iż takie same towar można kupić o wiele taniej w sklepach i tak naprawdę nie ma żadnych dowodów na wpływ na nasze zdrowie „rewelacyjnych” towarów. Jednak odstąpienie od umowy w praktyce jest trudne z bardzo wielu przyczyn. Nawet jak wyślemy w terminie pisemne zawiadomienie o odstąpieniu, firma może nie chcieć go uznać, wiedząc, iż zwracany towar jest uszkodzony, a najczęściej nie otrzymujemy fabrycznie nowego towaru, tylko ten z pokazu i udowodnienie, że towar zwracamy w stanie niezmienionym, co jest warunkiem odstąpienia od umowy jest trudne. Firmy wymyślają coraz to nowe sposoby by skutecznie zniechęcić konsumentów od dochodzenia roszczeń. Musimy uważać i nie ulegać namowom przedstawicieli handlowych. Każdy towar możemy zakupić w sklepie znajdującym się blisko miejsca zamieszkania lub przez Internet i zawsze łatwiej nam go będzie reklamować.  Bądźmy  świadomymi konsumentami, zastanówmy się zanim coś kupimy i szanujmy swój podpis. A w razie problemów i wątpliwości zawsze można skorzystać z porady Rzecznika Konsumentów.

Małgorzata Płaszczyk – Waligórska
Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Strzelcach Opolskich

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

×

Wyszukaj w serwisie